Obywatelskie Forum Samorządowe

Przygoda pod żaglami

Dodano: 2007-07-05 18:42:47
W ciepłej atmosferze, „pokropionej letnim deszczykiem”, 22 czerwca odbyła się w Zarzeczu nad Żywieckim Morzem „Przygoda pod żaglami”. W przygodzie wzięło udział ponad sto dzieci oraz ich opiekunów ze Stowarzyszenia Rodziców i Dzieci Niepełnosprawnych „Wsparcie” w Czechowicach-Dziedzicach oraz z Domu Dziecka na Starej Wsi w Pszczynie pod kierunkiem Elżbiety Motyki.
Powrót

Imprezę zorganizowali animatorzy życia społecznego z Obywatelskiego Forum Samorządowego, w gronie których rej wodziły „stare” wilki morskie – Grzegorz Lubecki, Jacek Gruszka, Zbigniew Klimczok i Adam Malarek – notabene prezes współorganizatora „Przygody..”, Pszczyńskiego Bractwa Ligi Morskiej i Rzecznej. Wśród tegorocznych organizatorów było także SRiDN „Wsparcie” na czele z Czesławem Matlakiem i Kazimierzem Urbańskim.

Pomocy udzieliły ponadto inne organizacje i instytucje: Starostwo Powiatowe w Pszczynie, Klub Żeglarski „Halny” w Bielsku-Białej, tamtejszy WOPR oraz Czechowicka Chorągiew ZHP. „Przygoda” nie odbyłaby się bez pomocy PPHU „Spimat”, Zakładów Mięsnych Romana Kloca z Miedźnej, „Almy” s.j. i goczałkowickiego „Artisco”.

– Dzieci zamówiły pogodę – wyznał jeden z uczestników imprezy.

W istocie, choć początkowo kropił deszczyk, to jednak był on tak delikatny, iż niemal w ogóle nie czuło się spadających kropel.

Grupa dżentelmenów ze szkoły przetrwania... bardzo długo rozpalała ogień, ale gdy już zapłonął pod paleniskiem, organizatorzy przynieśli dwa dorodne „babucie”, czyli świnki, na które łakomym kąskiem spoglądali uczestnicy imprezy.

– Zbysia jesteśmy pewni. To mistrz grillowania – oświadczył wiceprezes Pszczyńskiego Bractwa Ligi Morskiej i Rzecznej Sławomir Mateja na widok przygotowującego posiłek Zbigniewa Klimczoka.

– Potrafi przysmażyć najlepsze kiełbaski w Polsce południowej... – dodał Sławomir Mateja.

Posilić można się było jednak dopiero po rejsie, podczas którego największą atrakcję stanowiło sterowanie jachtem. Chętni do kierowania łódkę mogli zasiąść za sterem! Umożliwili im to sternicy jachtowi oraz załogi łódek – Halnego, Szkwału i Sun Rise. W ich składzie znaleźli się: Mateusz Tomaszczyk, Radosław i Kamil Koperscy, Katarzyna Tomanek, Wojciech Bartuś i Adam Tomanek, Anna i Agnieszka Grajkówny oraz postać o tajemniczym pseudonimie Forest.

Wolne chwile można było wykorzystać na przybrzeżną podróż rowerami wodnymi lub na zabawę sprawnościową pn. „baloniada”.

– To już piąta „Przygoda pod żaglami”, którą zorganizowaliśmy z przyjaciółmi z innych instytucji i organizacji. Będziemy organizować jeszcze więcej tego typu imprez, gdyż nagrodą dla nas są uśmiechy na twarzach dzieci – powiedział Grzegorz Lubecki z Obywatelskiego Forum Samorządowego.

Jan Picheta


Powrót




Logowanie